Skocz do zawartości

Forum Łódzkich Motocyklistów używa ciasteczek. Więcej informacji - Polityka prywatności. Aby usunąć komunikat kliknij na przycisk:    Akceptuję

Zawartość tej strony wymaga nowszej wersji programu Adobe Flash Player.

Pobierz odtwarzacz Adobe Flash


Zdjęcie
* * * * * 2 głosy

Grecja - Peloponez 2012. Fotorelacja Z Pierwszej Wyprawy.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
28 odpowiedzi w tym temacie

#1 Przemyslaw Kedziora

Przemyslaw Kedziora
  • Użytkownik
  • 10 postów
  • Imię:Przemek
  • Motocykl:Suzuki V-Strom DL 650 AK8

Napisano 13 marzec 2013 - 21:17

Krótki wstęp.
W 2010 roku zachorowałem na swój motocykl. W czasie naszej wyprawy z żoną do Azji pierwszy raz zdecydowałem się wsiąść na skuter, po czym na pierwszy motocykl i od razu się zakochałem. Uwielbiam podróżować z plecakiem, planując od zera cały trip poprzez organizowanie przelotów, ustalania trasy całego pobytu przez transport, miejsca gdzie nocuje itp. W Azji zrozumiałem, że chce na nowo  zdefiniować sposób w jaki chcę podróżować - jedyny słuszny sposób to dwa kółka. W Laosie przejechaliśmy cały płaskowyż  Bolaven Plateau na skuterze Hondy, a na południu Tajlandii znany wśród biker'ów Mae Hong Son Loop (górska pętla słynąca z ponad 1860 zakrętów) pokonaliśmy na chopper'ze, który nie za bardzo się do tego nadawał, ale jakoś się udało.
W 2011 na jesień zrobiłem prawo jazdy, a na wiosnę 2012 kupiliśmy wymarzonego V-strom'a, po czym od razu zaczeliśmy planować jesienną podróż na Peloponez. W sumie przez niecałe 3 tygodnie września przejechaliśmy ponad 6300 km, szczęśliwie bez większych problemów na drodze. spaliśmy w zdecydowanej większości na kempingach, oprócz kliku dni w drodze powrotnej, gdy naprawdę czuliśmy, że niezbędne do spania jest normalne łóżko. Cała trasa w kierunku Grecji przebiegała przez Słowację, Węgry, Serbię, Macedonię; a wracaliśmy przez Albanię, Czarnogórę, Chorwację, Słowenię, Austrię, Czechy, aż zawitaliśmy ponownie w Łodzi.
Poniżej wrzucam sporo zdjęć z wyjazdu, być może trochę za dużo, ale fotografia to drugi mój konik. Przyznam, że nie znajdziecie poniżej dużo typowych zdjęć z podróży z motocyklem na trasie, ale przyznam się, że w czasie długich przelotów nie miałem siły sięgać po aparat.
Pomiędzy zdjęciami znajdziecie trochę opisów.

Miłego oglądania.
Przemek



Pierwsza nocleg w świetnym kempingu dla motocyklistów w środku Budapesztu prowadzonego przez wspaniałą starszą Panią. Miejsce powstało dzięki jej mężowi, który kilka lat temu tragicznie zginął na motocyklu.

Dołączona grafika
Dołączona grafika


W ciągu drugiego dnia przejechaliśmy coś około 900 km w kierunku Skopje, co dało nam poważnie w kość. W momencie kiedy dojechaliśmy na miejsce późnym wieczorem udało nam się znalexć pokój w małym hoteliku, który rozbawił nas 'cygańskim' wystrojem - złote zegary, gigantyczne muszle, pawie pióra.

Dołączona grafika


Następnego dnia wyjechaliśmy w kierunku granicy z Grecją, aby wieczorem dotrzeć do kempingu położonego przy samych Meteorach. Dobre miejsce aby odpocząć po przelocie z Polski, a przede wszystkim przepiękne kręte drogi po lekko górskich drogach wokół klasztorów osadzonych wśród charakterystycznych wzniesień skalnych.

Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika


Po dwóch dniach ruszyliśmy w kierunku słynnych Delf, które są umiejscowione w górzystym terenie. Świetna trasa dla biker'a zakończone niesamowitym doświadczeniem początków greckiej cywilazji.
Wieczorem zatrzymaliśmy się w w małej, malowinczej miejscowości Ayannis. Wybraliśmy mały kemping na obrzeżach praktycznie na samej plaży.

Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika


Po następnych dwóch dniach wyruszyliśmy w trasę w kierunku Peloponez, który łączy się z częścią kontynentalną od strony zachodniej monumentalnym mostem w Patrze. Po długim, ciężkim dniu z postojem na Olimpie dotarliśmy na pierwszy 'ząb' Peloponez w miejscowości Methoni. Planowaliśmy zatrzymać się tam na noc na kempie polecanym przez Jarka Spychałę, ale od jego podróży miejsce to mocno podupadło. Na szczęście znaleźliśmy świetny kemping w pobliżu Finikounta. Przez następne kilka dni leniuchowaliśmy objeżdżając pobliskie mieiejscowości tj malownicze Koroni czy wspomniane Methoni.

Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika


W kolejnych dniach zdecydowaliśmy się przemieścić się na kolejny z peloponezkich 'zębów' - naszym zdaniem najbardziej malowniczych miejsc na tej wyspie. Świetne wyżynne, górskie drogi, wspaniałe wybrzeże i chyba najlepszy kemping na którym się zatrzymaliśmy na zachód od Gythio, który był naszą bazą wypadową na następne dni.

Górski przejazd z Kalamaty do Sparty - jeden z ciekawszych na trasie:


Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika


Wspomniany kemping w pobliżu Gythio nad samą plażą.

Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika


Całodzienny wypad na kraniec drugiego z 'zębów' na końcu, którego znajduje się latarnia morska. Punk ten jak dobrze pamiętam nazywany jest końcem świata przez Greków.

Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika


Po mniej więcej tygodniu spędzonym na Peloponez musieliśmy rozpocząć podróż powrotną do Polski. W tym czasie robiłem już coraz mniej zdjęć :).

Ostatnia noc spędzona w Grecji w Ioaninie - kemping tym razem nad jeziorem.


Dołączona grafika


Granica z Albanią - odcinkami najgorsze z dróg na całej trasie, ale także najlepsze na nowo budowanej autostradzie. Całą Albanie przjechalismy w jeden dzień pozostawijąć jej zwiedzanie na osobną wyprawę.

Dołączona grafika
Dołączona grafika



 


Użytkownik Przemyslaw Kedziora edytował ten post 13 marzec 2013 - 21:19

  • malymiki lubi to

#2 Suchy-wolk

Suchy-wolk
  • Administrator
  • 4139 postów
  • Imię:Marcin
  • Motocykl:GSX-R 600 L2
  • Lokalizacja:Łódź-Stoki
  • Karta FŁM:0169

Napisano 13 marzec 2013 - 21:29

Szacunek za wytrwałość, trasa robi swoje, a dokumentacja zapiera dech w piersiach  :bye: To się nazywa Turystyka.. a nie jakieś wyjazdy do Kruszowa  :biggrin:


  • PRZEMO EL lubi to

Budujesz dom lub remontujesz mieszkanie? Zajrzyj na www.wega-lodz.pl


#3 Przemyslaw Kedziora

Przemyslaw Kedziora
  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 10 postów
  • Imię:Przemek
  • Motocykl:Suzuki V-Strom DL 650 AK8

Napisano 13 marzec 2013 - 21:30

Dokończenie relacji - Grecja 2012:

 

Następne kilka dni spędziliśmy w Czarnogórze. Pierwsze dwie noce odpoczywaliśmy po trudach przejazdu przez Albanię (coraz więcej i częściej odpoczywaliśmy :) ) w Ulcjie. Miejscowość okropnie przeładowana turystami, ale było nam wszystko jedno, gdyż znaleźliśmy spokojne miejsce do spania na obrzeżach z dostępem do małej zapomnianej plaży.
Następnie przejechaliśmy nad Zatokę Kotorską - zapierajacy widok - gdzie spędziliśmy jeszcze jedną noc, po czym ruszyliśmy w kierunku Chorwacji.

Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika


Początkowy plan określał, iż przejedziemy całą Chorwację w zdłuż wybrzeża, ale niestety byliśmy już coraz bardziej zmęczeni i po przejechaniu Zagrzebia zdecydowaliśmy się zjechać na autostradę w kierunku Senj, gdzie mieliśmy zatrzymać się na jedna noc. Z jednej nocy zrobiły się dwie lub trzy ze względu na fatalną pogodę, która nie nastrajała do dalszej jazdy.
Po tym czasie ruszyliśmy dalej w kierunku Polski zatrzymując się jeszcze na jedną noc w Brnie, gdzie ze względu na kończącą się kasę spędziliśmy ulewną, zimną noc pod namiotem gdzieś pod miastem w okolicach jeziora.
Polska przywitała nas ponownie słońcem co było cholernie miłe na koniec.

Kilka ostatnich zdjęć - Chorwacja - Słowen
ia.

Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika


Użytkownik Przemyslaw Kedziora edytował ten post 13 marzec 2013 - 21:31

  • Pablos lubi to

#4 jaquzie

jaquzie
  • Członek Stowarzyszenia
  • 2591 postów
  • Imię:Jack
  • Motocykl:BMW R1200GS
  • Lokalizacja:Łódź - Górna
  • Karta FŁM:0074

Napisano 13 marzec 2013 - 23:35

zdjęcia 1 klasa. podobnie jak wyprawa. pogratulować.


W uszach szum, w oczach łzy, a na liczniku 33 :>
http://sites.google.com/site/jaquzie/

avatar2.jpg

 


#5 Aidekk

Aidekk
  • Członek Stowarzyszenia
  • 3640 postów
  • Imię:Maciek
  • Motocykl:Hyosung GT650R
  • Lokalizacja:Łódź-RTK
  • Karta FŁM:0006

Napisano 14 marzec 2013 - 09:43

Pozazdrościć wycieczki i wspaniałych fotek. 


Jak się jeżdżąc nie przewrócisz to się jeździć nie nauczysz...


#6 Gucio1989

Gucio1989
  • Użytkownik
  • 139 postów
  • Imię:Marcin
  • Motocykl:Suzuki gsx600f , aprilla sr 90ccm, speedfight 2 100ccm
  • Lokalizacja:Dalków.Wola Rakowa

Napisano 14 marzec 2013 - 10:03

rowniez troche bardzo zazdroszcze tych widokow i podrozy oby wiecej takich w przyszlosci i wytrwalosci



#7 tomi66

tomi66
  • Użytkownik
  • 143 postów
  • Imię:Tomi
  • Motocykl:BMW R 1200 GS
  • Lokalizacja:

Napisano 14 marzec 2013 - 10:33

Takich zdjęć nigdy za dużo. Są genialne. Ja w tym roku Czarnogóra, w przyszłym z ochotą zrobiłbym Waszą trasę. 


Cel jest niczym. Podróż wszystkim.

Czechy, Słowacja, Węgry, Serbia, Chorwacja, Bośnia i Hercegowina, Czarnogóra, Albania, Ukraina, Rumunia, Bułgaria, Turcja, Gruzja, Armenia, Azerbejdżan, Rosja, Białoruś, Niemcy, Austria, Belgia, Holandia, Luksemburg, Francja, Włochy+Sycylia, Hiszpania, Maroko, Sahara Zach., Mauretania, Mali, Burkina Faso, Wybrzeże Kości Słoniowej, Ghana, Togo, Benin


#8 elfeti

elfeti
  • Dawca
  • 593 postów
  • Imię:Rafał
  • Motocykl:Yamaha XT660R
  • Lokalizacja:ŁDZ

Napisano 14 marzec 2013 - 11:45

Patrząc za okno, potem na Twoje foty, potem znów za okno i chce mi się płakać... :( Gdzie jest słońce się pytam... Gratuluję zajefajnego (przynajmniej na foto;)) wypadu! :)


Dołączona grafika

#9 Bulba

Bulba
  • Użytkownik
  • 1582 postów
  • Imię:Irek
  • Motocykl:Skuterek Suzuki
  • Lokalizacja:Łódź/Dąbrowa

Napisano 14 marzec 2013 - 11:50

Zazdraszczam.

Mam nadzieje cos podobnego zrobic w tym roku.

No moze nie az tak dlugiego ale to sie okaze.


Wysłane z pralki Frani

Za pomocą węża spustowego.


#10 Thebestof78

Thebestof78
  • Dawca
  • 2150 postów
  • Imię:M.
  • Motocykl:FZS 600

Napisano 14 marzec 2013 - 12:16

Rewelacja !!! gratuluję pomysłu i wytrwałości :)

 

zdjęcia super a cygański wystrój pokoju wymiata :D


Kocham motocykle, pytałam tatusia czy mnie na moto czasem nie robił, mówi że nie bo niewygodnie czyli widać jak wie to co najmniej raz próbował ...

#11 esquina

esquina
  • Użytkownik
  • 230 postów
  • Imię:Maciej
  • Motocykl:KTM
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 14 marzec 2013 - 17:05

Lubie czytać relacje z wypraw i oglądać zdjęcia. Wasza Fotorelacja jest niesamowita! :o Jestem pod niesamowitym wrażeniem Pana "fotograficznego oka". Jedynie czuje niedosyt z powodu słabego opisu :P Mam nadzieje, że w niedalekiej przyszłości sam będę tak podróżował. Bo w motocyklach właśnie najbardziej kocham Turystykę. Podróże + motocykle <3


  • Przemyslaw Kedziora lubi to

#12 d1k3y

d1k3y
  • Użytkownik
  • 62 postów
  • Imię:Dawid
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 14 marzec 2013 - 17:15

Zazdroszczę wyjazdu. Poważnie.

 

P.S

 

Zdjęcia kosa. Można wiedzieć jak powstało zdjęcie statku? W jakich okolicznościach?



#13 PRZEMO EL

PRZEMO EL
  • Użytkownik
  • 340 postów
  • Imię:Przemek
  • Motocykl:ZZR 1400
  • Lokalizacja:Łódź-Retkinia

Napisano 14 marzec 2013 - 17:26

Super wyprawka pozazdroscić ;)


Użytkownik PRZEMO EL edytował ten post 14 marzec 2013 - 17:26

CBR RR 900- CBR XX 1100 - ZZR 1400


#14 Broto

Broto
  • Użytkownik
  • 421 postów
  • Imię:Bartosz
  • Motocykl:Suzuki Bandit gsf N600
  • Lokalizacja:Łódź-teofilów

Napisano 15 marzec 2013 - 00:33

super wypad no i te zdjęcia  :) cudo... Wyczuwam tu kolory nikona. Mam rację? cholernie zazdroszczę tylko pytanie ile ta cała wyprawa na 2 osoby was kosztowała jeśli można wiedzieć ;) łącznie z benzyną, nie licząc kupionych dodatków. Jak coś to na PW jesli możesz



#15 PRZEMO EL

PRZEMO EL
  • Użytkownik
  • 340 postów
  • Imię:Przemek
  • Motocykl:ZZR 1400
  • Lokalizacja:Łódź-Retkinia

Napisano 16 marzec 2013 - 07:20

Napewno mało nie wydali ;)


CBR RR 900- CBR XX 1100 - ZZR 1400


#16 pete

pete
  • Użytkownik
  • 12 postów
  • Imię:Piotr
  • Motocykl:Honda CB 500
  • Lokalizacja:Łódź - Widzew

Napisano 16 marzec 2013 - 13:23

zdjęcia robią wrażenie, fajny mieliście klimacik:)



#17 Przemyslaw Kedziora

Przemyslaw Kedziora
  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 10 postów
  • Imię:Przemek
  • Motocykl:Suzuki V-Strom DL 650 AK8

Napisano 16 marzec 2013 - 19:26

Zazdroszczę wyjazdu. Poważnie.
 
P.S
 
Zdjęcia kosa. Można wiedzieć jak powstało zdjęcie statku? W jakich okolicznościach?

 
Zdjęcie zrobiłem w czasie drogi powrotnej z jednodniowego wypadu do Monemvasi. Kilka kilometrów przed dojazdem do Githio zobaczyłem z trasy ten wrak i postanowiłem odbić do plaży. Aby zrobić zdjęcie pod tym kątem musiałem wejść do wody. Na zdjęciach tego nie widać, ale w tym miejscu jest kompletna mielizna, więc nie było to trudne.
Gdybyś Ty lub, ktoś z forum planował tam podjechać w czasie wyjazdu do Grecji, zamieszam krótką instrukcję z mapką:
 
Wrak ten znajduję się kilka minut jazdy na wschód od Githio jadąc wzdłuż wybrzeża. Jeśli planowałbyś podjechać w to miejsce to z głównej drogi jak pamiętam zjeżdżasz na ostrym zakręcie w piaszczystą utwardzoną drogą pomiędzy drzewkami oliwnymi za jakiejś 100 - 150 m masz plażę, trochę kamperów (taki dziki plażowy parking) - tam zostawiasz moto i masz do przejścia po plaży jakieś 100 - 200 m do wraku.

Link z mapką dojazdu od Githio. Punk B to docelowy i jak dobrze przyjrzysz się na podglądzie satelitarnym to zobaczysz od punktu B po skosie na prawo przy samym brzegu ten wrak.

http://goo.gl/maps/IAxKK

super wypad no i te zdjęcia  :) cudo... Wyczuwam tu kolory nikona. Mam rację? cholernie zazdroszczę tylko pytanie ile ta cała wyprawa na 2 osoby was kosztowała jeśli można wiedzieć ;) łącznie z benzyną, nie licząc kupionych dodatków. Jak coś to na PW jesli możesz

 

Odpowiem na ogólnym - może innym też przydadzą się informacje przed planowana podróżą. Nie jestem w stanie podać generalnego kosztu za cały wyjazd, gdyż nigdy nie chciałem go znać ;) Przede wszystkim paliwo - cena za litr wahała się w zależności od kraju pomiędzy 1.5 do 2.0 Euro w samej Grecji. Biorąc pod uwagę spalanie (ok 5-5.5 l/100) i dystans (6300 km) to koszt paliwa wyniósł około 2500-2800 zł. Jeśli chodzi o noclegi to głównie spaliśmy na kempingach pod własnym namiotem i tutaj koszt za noc (2 osoby+namiot+moto) oscylował w granicach 18-23 Euro. Jeśli chodzi o tanie pokoje to cena oscylowała w granicach 22 Euro (najtańsza Czarnogóra) do 35 Euro (najdroższe Skopje). W Grecji wybieraliśmy zawsze kempingi - dobrze ulokowane nad brzegiem morza + dobra cena; noclegi w pesjonatach wybieraliśmy głównie w czasie długich, dziennych przelotów i przy słabej pogodzie w drodze powrotnej. Generalnie koszty noclegów to około 1700 zł za ten czas. Jeśli chodzi o jedzenie to jest to dość indywidualna sprawa w zależności jaki  masz pomysł - wychodzę z założenia, że w Europie liczyć należy zawsze podobne koszty jakbyś żywił się nad polskim morzem będąc na wakacjach :) Ostatnia rzecz to autostrady - nie odpowiem dokładnie, ale myślę, że około 100 - 150 Euro na całej trasie nam się uzbierało. 

Reasumując koszty wyjazdu dla dwóch osób na okres około 3 tygodni wyszło około 5 tyś. + wyżywienie.

P.S. Jeśli chodzi o aparat to Canon EOS 550d.


Lubie czytać relacje z wypraw i oglądać zdjęcia. Wasza Fotorelacja jest niesamowita! :o Jestem pod niesamowitym wrażeniem Pana "fotograficznego oka". Jedynie czuje niedosyt z powodu słabego opisu :P Mam nadzieje, że w niedalekiej przyszłości sam będę tak podróżował. Bo w motocyklach właśnie najbardziej kocham Turystykę. Podróże + motocykle <3

 

"Pan" ma na imię Przemek :)



#18 PRZEMO EL

PRZEMO EL
  • Użytkownik
  • 340 postów
  • Imię:Przemek
  • Motocykl:ZZR 1400
  • Lokalizacja:Łódź-Retkinia

Napisano 17 marzec 2013 - 19:43

;)


CBR RR 900- CBR XX 1100 - ZZR 1400


#19 Bandit

Bandit
  • Użytkownik
  • 87 postów
  • Imię:Damian
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 20 marzec 2013 - 00:01

Rewelacyjna podróż, genialne zdjęcia. Gratki.



#20 Kaczmar

Kaczmar
  • Użytkownik
  • 31 postów
  • Imię:Adrian
  • Motocykl:Kawasaki zx6r j1
  • Lokalizacja:Janówka

Napisano 20 marzec 2013 - 09:21

Świetnie przygotowane moto, ciekawy plan podróży, dobre zdjecia. Po co płacić kilka tysi za osobę zeby się smażyć gdzieś w ciepłych krajach jak można spędzić 3tyg na moto i jeszcze tyle zobaczyć. 


Użytkownik Kaczmar edytował ten post 20 marzec 2013 - 09:21






Podobne tematy Zwiń

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Nie jesteś jeszcze użytkownikiem?
Zarejestruj się już dziś i skorzystaj z wielu przywilejów jakie na Ciebie czekają!