Skocz do zawartości

Forum Łódzkich Motocyklistów używa ciasteczek. Więcej informacji - Polityka prywatności. Aby usunąć komunikat kliknij na przycisk:    Akceptuję

Zawartość tej strony wymaga nowszej wersji programu Adobe Flash Player.

Pobierz odtwarzacz Adobe Flash


Zdjęcie
- - - - -

Nagrodę Darwina Wygrywam Ja


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
24 odpowiedzi w tym temacie

#1 PIT

PIT
  • Członek Stowarzyszenia
  • 982 postów
  • Imię:Piotrek
  • Motocykl:Kawasaki ZX10R
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 19 wrzesień 2016 - 21:47

Temat powstał pod wpływem dzisiejszych wydarzeń, które uświadomiły mi jaki zdolny ze mnie gość.

Myślę, że sami macie sporo podobnych historii bo życie jest ciekawe, więc aby mieć do niego i samego siebie dystans podzielmy się naszym geniuszem :biggrin: ku radości innych.

 

Jechałem puszką na stację benzynową zadzwonił kumpel mam słuchawkę więc rozmawiamy swobodnie. Gadaliśmy o motocyklach, nie przerywając rozmowy zatankowałem do pełna bo już w baku susza, zapłaciłem itd. Skończyliśmy konwersację wyjechałem ze stacji jadę i nagle zgasł mi silnik pomyślałem, że go przeciążyłem na biegu więc kręcę rozrusznikiem bez efektu dobra awaryjne, na bok i coś zaczęło mi świtać. Patrzę na FV ze stacji 59l E95. Gratulujemy, a mam diesla !!! :hammer:   

 

Dobrze, że niektóre warsztaty są do 22 więc przy pomocy kolegi (holowanie) i usług warsztatu auto znów na chodzie.

 

Pamiętam jak sam ironizowałem słysząc takie historie jak można się tak pomylić, przecież kolor i numer na pistolecie.

A jednak można jak się jest zdolnym to wszystko można :biggrin: .


Użytkownik PIT edytował ten post 19 wrzesień 2016 - 22:03


#2 karwoj25

karwoj25
  • Użytkownik
  • 193 postów
  • Imię:Karol
  • Motocykl:przyjmę każdy
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 20 wrzesień 2016 - 07:51

Nagroda Darwina to trochę co innego, za złe paliwo raczej jej nie dostaniesz :P

jaki masz silnik i jak poradził sobie warsztat?


  • Logan lubi to

#3 Aidekk

Aidekk
  • Członek Stowarzyszenia
  • 3651 postów
  • Imię:Maciek
  • Motocykl:Hyosung GT650R
  • Lokalizacja:Łódź-RTK
  • Karta FŁM:0006

Napisano 20 wrzesień 2016 - 08:00

Ja na punkcie dystrybutorów mam już hopla... zawsze wpatruję się i upewniam 3-4 x, czytam te 4 znaki (Pb95) do skutki... żeby się tylko nie pomylić i nie wziąć złęgo pistoletu. Gadanie rozkojarza i wiem, że jakbym z kimś gadał tak jak Ty PIT to bym zapewne zrobił tak samo. Mała pomyłka... a kosztuje czas, nerwy i pieniądze.

Na pocieszenie dodam, że nie tylko Ty jesteś tak zdolny - ja raz się zagadałem i odjechałem bez płacenia... na szczęście sobie przypomniałem, zawróciłem, podjeżdżam ponownie... a koleś wybiega do mnie z krzykiem. Na szczęście pośmialiśmy się tylko z mojego roztargnienia, ale facet zbladł jak podjechałem drugi raz bo myślał, że znów chcę tankować :D


  • Thebestof78 i PIT lubią to

Jak się jeżdżąc nie przewrócisz to się jeździć nie nauczysz...


#4 Mur67

Mur67
  • Użytkownik
  • 336 postów
  • Imię:Michał
  • Motocykl:Tiger 1050
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 20 wrzesień 2016 - 08:07

To dawno było bopmłody i głupi byłem :)

Pracowałem jako dystrykt w firmie farmaceutycznej teren pracy 1/4 Polski więc miesięczne przebiegi 5,5-6,5 tys były raczej normą, a drogi były spooooro gorsze niż teraz.

Wracając do tematu - jakoś tak wypadło że ostatni dzień pracy w tygodniu zaplanowany był tak  że o 8 rano spotkanie w Krakowie potem na  południe na spotkanie do Rzeszowa i powrót do  Łodzi. Po kilku godzinach na nudnych spotkaniach i za kółkiem na starych drogach krajowych (tiry, zakręty, koleiny itd) wypadłem na gierkówke w Piotrkowie. No to docisk i lecimy... ale nudno jakkoś tak... prosto... szeroko....

Coż można było poradzić... na siedzeniu pasażera leżała Polityka.

Do tego że chyba mnie poje....ło doszedłem po przeczytaniu dwóch akapitów....


  • Thebestof78 i PIT lubią to

#5 salat

salat
  • Członek Stowarzyszenia
  • 729 postów
  • Imię:Krzysztof
  • Motocykl:FLHRCi Road King
  • Lokalizacja:Łódź Górna
  • Karta FŁM:0061

Napisano 20 wrzesień 2016 - 08:18

@Mur67 takie przypadki tez się zdarzają kolega zapłacił mandat za używanie laptopa w czasie jazdy, a to poprostu programista i nagle zaswitalo mu jak ustawić dość ciężki algorytm wiec nie było co czekać.
  • PIT lubi to

#6 Aroon77

Aroon77
  • Użytkownik
  • 15 postów
  • Imię:Aroon77
  • Motocykl:Honda NT700V
  • Lokalizacja:Boston/Kletnia

Napisano 20 wrzesień 2016 - 08:21

Ja nadałem ropy do skutera i zastanawiałem się czemu nie chce odpalic. Taka historia

Użytkownik Aroon77 edytował ten post 20 wrzesień 2016 - 08:22

  • PIT lubi to

#7 Kejt93

Kejt93
  • Dawca
  • 109 postów
  • Imię:Kasia
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 20 wrzesień 2016 - 08:36

Moja Mama z kolei poszła kiedyś ze swoją siostrą do kina na "Milczenie Owiec". Film zrobił na Niej takie wrażenie, że dopiero pod blokiem zorientowała się, że gdy była w kinie ukradli jej lusterka. Co więcej była pewna, że w drodze powrotnej nie raz w nie spojrzała. Mistrzyni kierownicy.
:rock:

#8 PIT

PIT
  • Autor tematu
  • Członek Stowarzyszenia
  • 982 postów
  • Imię:Piotrek
  • Motocykl:Kawasaki ZX10R
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 20 wrzesień 2016 - 09:46

Nagroda Darwina to trochę co innego, za złe paliwo raczej jej nie dostaniesz
jaki masz silnik i jak poradził sobie warsztat?

Wiem co to nagroda Darwina dlatego chciałem do niej nawiązać, gdybym ją zdobył to pewnie już bym o tym nie napisał .

Warsztat wypompompował benzynę z baku i układu paliwowego, wymienił filtr paliwa, zalał ropą i odpalił.

Wysłane z mojego SM-G388F przy użyciu Tapatalka

#9 karwoj25

karwoj25
  • Użytkownik
  • 193 postów
  • Imię:Karol
  • Motocykl:przyjmę każdy
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 20 wrzesień 2016 - 09:48

Ciekawe co na to pompa CR i wtryskiwacze - czy po jakimś czasie nie przypomną o sobie...



#10 Darek_Lodz

Darek_Lodz
  • Dawca
  • 592 postów
  • Imię:Darek
  • Motocykl:Honda Varadero 125 / Suzuki GS 500
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 20 wrzesień 2016 - 10:08

Wiem co to nagroda Darwina dlatego chciałem do niej nawiązać, gdybym ją zdobył to pewnie już bym o tym nie napisał .
 

 

przypomniala mi sie pewna sprawa, maly opis wklejam tu :D

 

"

- Dlaczego on w ogóle zginął? Dlaczego popełnił samobójstwo, rozmawialiście z nim o tym? – zapytała Anna Popek
- Nie mieliśmy okazji – skomentował jej nietaktowne pytanie Sebastian Rahim Salbert.

"

 

http://www.se.pl/roz...o-r_279773.html


  • Thebestof78 lubi to

#11 AndrzejM

AndrzejM
  • Dawca
  • 317 postów
  • Imię:Andrzej
  • Motocykl:Virago 125, Virago 750, V-Strom DL1000
  • Lokalizacja:Zgierz

Napisano 20 wrzesień 2016 - 10:23

Jadąc rano do pracy zauważyłem że mam odpiętą prawą sakwę, szkoda było czasu na stawanie więc przełożyłem lewą rękę na rolgaz, półobrót na kanapie i zacząłem zapinać sakwę. Po chwili okazało się że zjeżdżam na środek drogi a z naprzeciwka jadą auta.

Działanie było odruchowe, wyprostowałem lewą rękę co powinno zaowocować skrętem w prawo, gdyby nie fakt że ręka była po prawej stronie kierownicy :).

Dobrze że prędkość była mała bo nogami po asfalcie zaperdzielałem jak Fred Flinston w Jaskiniowcach.

 

:whistling:


Nie spieszy mi się, ale lubię jeździć :)

#12 leniuchmichał

leniuchmichał
  • Dawca
  • 44 postów
  • Imię:Michał
  • Motocykl:CBR 125 JC34 =>Yamaha XJ600S
  • Lokalizacja:Łódź-Górna

Napisano 20 wrzesień 2016 - 14:04

W porannym pospiechu, praca dzieciaki do przedszkola pozostawiłem swój obiad zapakowany w pojemnik próżniowy ( IKEA ) na dachu auta.

 

W połowie drogi zastanawiałem się czemu facet jadący za mną miga mi światłami trąbi i puka w swój dach ręką.

 

Gdy mój mózg zaczął kojarzyć fakty to prawa noga wcisnęła na maska hamulec i pojemnik poszybował z prędkością +/- 80 km przed auto

 

Przeleciał tak z +/- 200 metrów po asfalcie przeciskając się pomiędzy kołami innych samochodów. Hitem jest to, że podjeżdżając do skrzyżowania pojemnik czekał na moim pasie

i po prostu otworzyłem drzwi auta i nawet nie odpinając się z pasów podniosłem go nieuszkodzonego z asfaltu.

 

Gdyby ktoś szukał niezniszczalnych pojemników na jedzenie to polecam te z IKEA :)


SSN Szybko Spranie Niebezpiecznie

#13 kosmaty

kosmaty
  • Członek Stowarzyszenia
  • 1838 postów
  • Imię:Tomek
  • Motocykl:R1 rn19
  • Lokalizacja:LDZ/CZMP
  • Karta FŁM:0158

Napisano 22 wrzesień 2016 - 10:16

no dobra to ja też sie przyznam.........jakiś czas temu w pośpiechu chciałem dolać do skutera płyn chłodniczy do zbiornika wyrównawczego, i dolałem, zdziwiłem się tylko jak po dolaniu litra nic nie pojawiło się w zbiorniku, jakież było moje zdziwienie gdy okazało się że w tym modelu przeźroczysty zbiornik jest do dolewania oleju :D :decayed:  :riding:  :hihi: , całe szczęście że nie odpaliłem go, oczywiście szybka akcja spuszczania oleju się odbyła i wszystko wróciło do normy  :decayed:



#14 tomahouk

tomahouk
  • Członek Stowarzyszenia
  • 823 postów
  • Imię:Tomek
  • Motocykl:Honda SC59 1000rr
  • Lokalizacja:Łódź
  • Karta FŁM:0030

Napisano 22 wrzesień 2016 - 10:44

Rabek jeszcze lepszy do SC59 zatankował cały kocioł diesla.Dobrze że była kumata pani kasjerka to zapytała go wprost od kiedy motocykle jeżdżą na ropie



#15 Arpe

Arpe
  • Użytkownik
  • 167 postów
  • Imię:Marek
  • Motocykl:SV 650S
  • Lokalizacja:Olechów

Napisano 03 październik 2016 - 10:12

Clio diesel zalany 95, zorientowałem się dopiero ja zgasł, wyciągnąłem 40 litrów rurką przez wlew, zalałem ON, a resztę benzyny przeciągnąłem na holu, zaskoczył po kilometrze i pracuje bez zarzutu już 4 lata

metoda harcorowa ale nie taka benzyna straszna dal tych dizli :)


  • PIT lubi to

Lepiej na bitumice niż w botanice.


#16 Darek_Lodz

Darek_Lodz
  • Dawca
  • 592 postów
  • Imię:Darek
  • Motocykl:Honda Varadero 125 / Suzuki GS 500
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 03 październik 2016 - 10:19

moje pierwsze odpalenie z pychu było również żenujące :biggrin:

 

Myślałem że muszę go popchać i jak się trochę rozpędzi to ... wciskam guzik rozrusznika :P

Przez pól godziny staralem sie go odpalic (bez rezultatów :P ), wkońcu przepchałem go na jakiś parking i kolejengo dnia przyjechałem ze wsparciem.

 

Jak się dowiedziałem jak to działa, poczułem się .... dziwnie :unsure: .

 

A wiedze o uruchomieniu z pychu wykorzystałem również w dniu sprzedaży poprzedniego moto :biggrin:


Użytkownik Darek_Lodz edytował ten post 11 październik 2016 - 13:13

  • Thebestof78 i PIT lubią to

#17 piyok

piyok
  • Dawca
  • 372 postów
  • Imię:Tomash
  • Motocykl:o2o

Napisano 10 październik 2016 - 21:17

Wymieniałem bodajże tylni amor, poskładałem do kupy, próbna przejażdżka, na skrzyżowaniu postój na czerwonym świetle nagle spod d*py kupa dymu,

szybka ocena sytuacji, nie przykręciłem zbiorniczka z płynem hamulcowym,dyndał i dyndał, w końcu przykleił się do rury wydechu, przetopił w jednym miejscu i cały płyn poleciał na rurę wydechu,

można...? można :)

 

o jaki ja byłem wqrwiony na siebie za takie przeoczenie... a ile czyszczenia rury z przetopionego plastiku i płynu :(

 

wniosek, po dłubaniu w sprzęcie obejść dookoła i sprawdzić czy wszystko po dokręcane.


  • PIT lubi to

nie ufaj, nie proś, nie bój się...

 

picasaweb.google.pl/pijtomasz


#18 kamin

kamin
  • Użytkownik
  • 64 postów
  • Imię:Stanisław
  • Motocykl:FZS 1000
  • Lokalizacja:Witonia

Napisano 11 październik 2016 - 12:55

To żeby nie było że zawsze ''czujny i zwarty'' hehe - prawie dekadę temu sprzedawałem MZkę, kupujący miał do przejechania prawie 200 kilometrów więc z ceny za moto wyrzeźbił jeszcze pełny zbiornik paliwa podjechaliśmy na stację paliw moim samochodem z kanistrem, traf chciał że spotkałem tam znajomych z którymi wszedłem w dyskusję, kupujący podstawił kanister pod dystrybutor nalewakowy zrobił swoje ja zapłaciłem i odjechaliśmy, nowy właściciel moto zalał do pełna, założył dwie pary portek, dwie kurtki - nie miał stroju :) - dojechał do drogi i moto zgasło. Okazało się że do kanistra zatankowali olej nap. Często z tym kanistrem podjeżdżałem na tą stację po napęd do ciągniczka, nalewakowy poznał samochód, poznał kanister więc zrobił co do niego należało, he he :) Tylko do dziś zastanawiam się czy ''Nagroda Darwina'' należy się mnie i nowemu właścicielowi moto każdemu z osobna, czy powinniśmy się nią podzielić po połowie? :)


  • Thebestof78 lubi to

#19 Darek_Lodz

Darek_Lodz
  • Dawca
  • 592 postów
  • Imię:Darek
  • Motocykl:Honda Varadero 125 / Suzuki GS 500
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 11 październik 2016 - 13:14

najlepiej podzielić się po połówce :D



#20 Arpe

Arpe
  • Użytkownik
  • 167 postów
  • Imię:Marek
  • Motocykl:SV 650S
  • Lokalizacja:Olechów

Napisano 16 listopad 2016 - 11:58

podchodzę rano do samochodu i z daleka widzę wgniecione drzwi kierowcy, przedni słupek i błotnik, myślę sobie: k@#47@* ! je%^#&^@ ch&^#&^% pie#7@*6735 i takie tam

odruchowo szukam kamery, ale Toya jeszcze na parkingi pod blokami nie patrzy przecież, kartki zadnej z kontaktem do sprawcy za wycieraczką też nie ma, myśle sobie: k^%@6 co za pi^&%&^ ch*& i to w końcu jakiś sąsiad

klikam pilotem, słyszę zamki ale bagażnik nie ustępuje, klikam jeszcze kilka razy, za każdym razem słyszę jak otwierają się i zamykają zamki, sprawdzam bagażnik, drzwi pasażera, nic, nie puszcza, myśle sobie: k^%$# pewnie uszkodzenie drzwi spowodowało blokadę zamków, bo słyszę jak działają ale jakby trochę ciszej...

klikam pilotem jeszcze raz, działa, rozumiem, że uszkodzony, coś nie do końca załapuje, więc ciszej, ale... dlaczego zza pleców ?

odwracam się, identyczny samochód po drugiej stronie ulicy ma dziwnie znajome numery rejestracyjne....


Lepiej na bitumice niż w botanice.






Podobne tematy Zwiń

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Nie jesteś jeszcze użytkownikiem?
Zarejestruj się już dziś i skorzystaj z wielu przywilejów jakie na Ciebie czekają!